aktualności

„Znaczenia” trwają w wersji papierowej (to wersja pierwotna periodyku), ukazując się regularnie (na ile to możliwe) co pół roku. Mogą się Państwo o tym przekonać, odwiedzając salony Empiku lub zaglądając do księgarni zaprzyjaźnionych z naszym wydawcą. Nie zapominamy jednak o odbiorcach preferujących czytelnictwo w sieci. Dla nich przebudowaliśmy właśnie witrynę czasopisma w taki sposób, aby dokonywać natychmiastowych aktualizacji na stronie tuż po wydaniu kolejnego zeszytu w wersji papierowej.

W lecie 2011 roku oddaliśmy w Państwa ręce piąty już numer „Znaczeń”. Tym razem poświęciliśmy w nim nieco uwagi niemodnej dziś kategorii wstydu. Nasi autorzy, jak zawsze reprezentujący rozmaite dyscypliny naukowe, mówią w wywiadach i piszą w swych esejach zarówno o niepokojących deficytach wstydu, jak i o krępujących aktywność jego nadmiarach.

Obecnie przygotowujemy szósty zeszyt „Znaczeń”, w którym najbardziej zajmuje nas pojęcie sąsiedztwa. Rozumieć je będziemy jako oparcie, spoiwo tkanki socjalnej małych wspólnot. Jako wartość indywidualną i zbiorową. Sąsiedztwo postrzegamy również jako ważny składnik  kulturowej gleby. Ale wiemy, że można je postrzegać jako balast, narzędzie opresji i kontroli. Wyobrażeni sąsiedzi sprzyjać mogą kreacji wirtualnych złych, budowie fantomów i widmowych zamków majaczących z drugiej strony rzeki. Sąsiedztwo, z jednej strony, jest darem. Może dawać nadzieję, rozwijać, stymulować. Z drugiej jednak strony – obciąża kompleksem i wyrzutem sumienia.

Temu właśnie chcemy się przyjrzeć w szóstym zeszycie „Znaczeń”.